niedziela, 22 lipca 2018

Geniusze - IV - El Greco...



El Greco - w wolnym tłumaczeniu Grek, albo malarz z Grecji..., naprawdę nazywał się
Domenikos Theotokopulus. Urodził się w 1541 roku na Krecie.
Tam się też wychował i wykształcił - nie ma z tych czasów zbyt wielu wiadomości,
niemniej wiadomo, że posiadł w Grecji nie tylko warsztat malarza, rzeźbiarza oraz architekta,
lecz także wiedzę z zakresu filozofii. Mówił też biegle po grecku, włosku, hiszpańsku.

To, co zadziwia - wobec współczesnej sławy El Greca - to fakt, że przez kilkaset lat
od chwili śmierci - był twórcą niemal zupełnie zapomnianym, niedocenianym wręcz,
przez dawnych krytyków...
Dopiero na fali przemian w sztuce, które charakteryzowały drugą połowę XIX wieku
artysta został ponownie "odkryty" dla szerszego odbiorcy. Paradoksalnie, tak jak
z poprzednio omawianym Leonardem z Vinci - największy wpływ na rozpropagowanie
sztuki El Greca mieli romantycy, w ostatnim przypadku, niemieccy...


Niewiele wiadomo o życiu prywatnym El Greca. Trudno nawet ustalić kiedy i gdzie
dokładnie przyszedł na świat. Istnieje wiele, czesto sprzecznych idei, od takiej, że był
mistykiem, po tę, że był "genialny ale obłąkany"... Wiadomo, że urodził się na Krecie,
wówczas wcielonej do Republiki Weneckiej - prawdopodobnie w mieście
Heraklion ( wtedy - Kandia ). Kiedy? Tu mamy kilka dat - między 1537 a 1542.
Podobnie jest z datą śmierci, początkowo mówiło się nawet o roku 1625, jednak 
wiadomo, że zmarł w roku 1614. Tak czy siak żył długo, biorąc pod uwagę średnią
życia w początkach XVII wieku...

Warto jednak wspomniec, że miał syna, którego kształcił na malarza, uczył kopiować własne
prace, chciał nawet, by ten w końcu przejął schedę po nim... Choć od 1603 roku uzyskuje
on samodzielność twórczą. Był malarzem sprawnym, wielokrotnie współtworzył z ojcem,
niemniej jednak..., nie dorównał ojcu i nie zasłynął. Niestety, też i tak bywa, a dziedziczenie
talentu i wizji, nie jest wcale pewne...

Warto też wspomnieć, że choć był z pochodzenia Grekiem urodzonym i żyjącym pod władzą
Włoskiej republiki, ostatecznie wiele lat życia spędził w Hiszpanii..., w Toledo,
a dokładniej w pałacu markiza Juana Fernandeza Pacheco, gdzie także zmarł.
Podróżował też - przede wszystkim do Wenecji... Były nawet podejrzenia, że
terminował tam w pracowni Tycjana, jednak nawet jeśli nie, z pewnością pobyt
w tym mieście i wśród żyjących tam ówczesnie artystów, silnie oddziaływał na
dalsze działania artystyczne El Greco. Póxniej podrózował po Włoszech, poznawał
liczne obrazy włoskich mistrzów, by w końcu trafić do Rzymu ( około 1570 ).
Malował podczas tego pobytu, poznał wielu mecenasów, sprzedał sporo prac.
Znów nie wiemy, kiedy dokładnie wyjechał z Rzymu, daty wahają się między
1573 a 77... Wraca do Hiszpanii ( Madryt potem Toledo ). Pierwszy jego pobyt
W Toledo wiązał się z zamówieniem, na którego wykonanie potrzebował blisko 2 lat.
Jednak otrzymuje też inne zlecenie, a w końcu poznaje..., przyszłą matkę swojego syna.
W toledo trzyma go też sukces zamówień - obrazy przynoszą mu dużą popularność,
sprawiają, że miał trudności z..., wywiązaniem się ze wszystkich zleceń  braku czasu!

W roku 1579 otrzymuje zlecenia od króla Filipa II, w Escorialu, co trwało 2 lata
Ogólnie, wówczas tworzono bez pośpiechu cechującego współczesne zamówienia,
dlatego też ostateczny efekt często przerasta wszystko, co dziś tworzymy...
Czas..., czas jest bardzo istotny dla wykrystalizowania się malarskiej wizji,
stworzenia oryginalnej koncepcji... Ale cóż, jest jak jest, trzeba się dostosować.

Tworzył też dla władcy inne obrazy, raz z powodzeniem ( uznaniem ), raz nie,
w końcu Escorial został poświęcony w roku 1584. Choć El Greco nie uzyskał
wsparcia władcy Hiszpanii, pozostał w Toledo. Zresztą, wciąż ma intratne zlecenia,
wiele zleceń, dzięki czemu do końca życia cieszy się sporą popularnością, mimo,
że jego styl w tym czasie bardzo ewoluuje.

Po roku 1613 El Greco sporo już choruje, a już w 1611 zakupuje dla siebie odpowiedni
grobowiec ( świadomość przemijania była podówczas nieco inna i taki czyn nie dziwił ),
a testament spisuje w 1614. Tego samego roku, umiera. Poprzez różne perypetie,
jego grób został przeniesiony, nie wiadomo gdzie, nie znamyy więc dziś nawet miejsca
pochówku El Greca...

Znamy jednak jego twórczość..., choć jak wspomniałem, po jego śmierci na długo
została zapomniana, często była niedoceniana..., ale prawdziwie wyjątkowe dzieła
zawsze kiedyś wypływają, choćby z doczesnych cząstek nie zostało po artyście
zgoła nic.

Oto wybór prac artysty - od pierwszych..., po ostatnie. Ponoć styl malarza powinien być
jednorodny i rozpoznawalny..., cóż, patrząc jak wiele różni młodego
Mistrza cechowego z Krety, z Mistrzem malarstwa znany z początku XVII wieku w Toledo...,
 ach, zresztą, po prostu, popatrzmy!
       




























Czasami też, powstawało kilka prac..., na ten sam temat: