niedziela, 18 września 2016

Julian Fałat...

Julian Fałat


Julian Fałat - jeden z najpłodniejszych polskich malarzy, akwarelistów i rysowników zarazem - urodził się w roku 1853 w miejscowości Tuligłowy...

Oto jeden z tych malarzy, którzy niemal od początku, od wczesnej jeszcze młodości, wiedzieli, kim chcą być. Fałat uczył się we Lwowie, Przemyślu, w wieku ledwie 16 lat zapisał się do Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie... nie był bogaty, nie pomagała mu rodzina, nie miał stypendiów, zatem zajął się akwarelą..., i mam wrażenie - był to strzał w dziesiątkę. Po studiach w Krakowie, pracował na Ukrainie, m.in., jako dokumentalista prac wykopaliskowych..., czy w pracowni architektonicznej... Następnie kontynuował naukę w akademiach zagranicznych - w Zurychu i Monachium..., był w Rzymie, potem powrócił do Polski, do Warszawy, po paru latach znów wyjechał - tym razem do Hiszpanii, a potem dalej i dalej...
Ponownie w Polsce zjawił się w roku 1887, lecz nie na długo. Przez kolka lat pracował na dworze cesarskim Wilhelma II - w Berlinie. Uczestniczył w licznych wystawach, salonach, zdobywał medale, np., w Monachium, Wiedniu, w Berlinie...
W roku 1895, w wieku ledwie 42 lat, został rektorem Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie
( i był nim przez 15 lat, do roku 1910 ). Był wśród założycieli Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka".
Od roku 1902 mieszka w wybudowanej dla siebie willi w Bystrej. Dziś willę zwie się popularnie "Fałatówką"... W roku 1919 wyprowadził się na kilka lat do Torunia.
Został pierwszym prezesem tzw. Konfraterni Artystów, m.in., dzięki niemu powstaje
Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych w Toruniu... Pod koniec życia - w latach 20' XX wieku,
zorganizował też kilka wystaw retrospektywnych w Warszawie i Krakowie.
Zmarł w swojej posiadłości ( Bystra ), latem, roku 1929...

Julian Fałat był artystą wszechstronnym - świetnym portrecistą, ilustratorem życia polskiego, pejzażystą...
Człowiekiem bardzo zaangażowanym - nie tylko w sztukę jako taka, lecz także we wszelkie działania związane z krzewieniem kultury...

Mógłbym pisać jeszcze długo, ale..., mam wrażenie nieodparte, że więcej opowiedzą obrazy...























































1 komentarz:

  1. Dziękuję Pawle za możliwość szybkiego kontaktu z FAŁATEM

    OdpowiedzUsuń